Dzisiaj czekają mnie m.in. dłuuugie zajęcia z genetyki :| , dlatego postanowiłam przygotować sobie wiosenną surówkę (lepiej brzmiałoby tu słowo "sałatka", ale zgodnie ze wszystkimi definicjami jest to surówka), żeby umiliła mi siedzenie 4h na ćwiczeniach..
Wiosenna surówka (tudzież sałatka)
1 marchewka
1/4 papryki żółtej
4 rzodkiewki
garstka świeżego szpinaku
3 łyżki jogurtu
2 ząbki czosnku
Wszystkie warzywa myjemy i kroimy w plasterki, kostkę, czy jak nam się podoba. Marchewkę oczywiście wcześniej obieramy. W miseczce łączymy z przeciśniętym przez praskę czosnkiem, mieszamy. Wszystkie warzywa wsypujemy do pojemniczka i dodajemy sos, mieszamy.
(surówka 80kcal + kanapka 160 kcal)




podoba mi się! muszę zainwestować w bardziej pojemne pudełka
OdpowiedzUsuńteż się zaprzyjaźniłam z takimi pudełeczkami! :)
OdpowiedzUsuń