Długo nie pisałam, ale miałam naprawdę ogrom pracy na uczelni i poza nią, więc cykałam tylko zdjęcia moim daniom i wracałam do moich obowiązków.. :|
Nadrabianie zaległości zacznę od obiadu. Może prosty, ale bardzo smaczny. Pierś z kurczaka smażona na papirusie. Uwielbiam taką wersję kotleta! Mięso jest bardzo SOCZYSTE i bez zbędnego tłuszczu.
Jak dla mnie super!
Pierś z kurczaka smażona w papirusie
(przepis na jedną porcję)
1/2 piersi z kurczaka
3 ziemniaki (ja dorzuciłam jeszcze trochę innych, mrożonych warzyw - wedle gustu ;) )
1 marchew
1/2 małego jabłka
2 łyżki jogurtu naturalnego
łyżka oliwy
pergamin do smażenia
ulubiona kompozycja przypraw (u mnie: papryka słodka, zioła prowansalskie i chilli)
Na początku przygotowujemy pergamin do smażenia. Papier do pieczenia ucinamy w taki sposób, żeby po złożeniu zmieścić na nim nasz filet z piersi z kurczaka. Papier smarujemy oliwą i posypujemy mieszanką przypraw. Następnie rozbijamy kurczaka na grubość ok. 5 cm, żeby lepiej i szybciej się usmażył.
Ziemniaki myjemy, obieramy i kroimy w plastry. Następnie wrzucamy je do wrzącej, lekko osolonej wody i gotujemy do miękkości.
Pierś z kurczaka kładziemy na jednej połówce papirusa, a drugą połówką go przykrywamy (niestety nie mam zdjęć do tego etapu przygotowywania dania, ale zapraszam na tego bloga, tam jest super obrazkowa instrukcja). Kładziemy na rozgrzaną patelnię i smażymy na średnim ogniu ok. 5 min na każdej stronie.
Marchew i jabłko myjemy, obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Warzywa do surówki łączymy i dodajemy 2 łyżki jogurtu naturalnego.
Ugotowane ziemniaki wykładamy na talerz, dorzucamy do nich mięso i surówkę.
Bon appetit!
(ok. 380 kcal)
takie smaczne obiadki mogłabym jeść codziennie ;)
OdpowiedzUsuń