Po świętach nie mam ochoty na "ciężkie" potrawy. Jednak carbonara jest zawsze mile widziana na moim stole. Ja nie jestem jej wielką fanką, ale mój Głodomor tak. ;)
W związku z tym postanowiłam trochę "odchudzić" carbonarę, czyli zrobić małą wymianę - jogurt 0% zamiast śmietany 30%. Zawsze to trochę mniej kwasów nasyconych, czyli tych odpowiedzialnych za spore szkody w naszym organizmie (m.in. zwiększają agregację płytek krwi przez co wywołują zmiany miażdżycowe w naszym układzie krążenia).
"Dietetyczna carbonara" *
(porcja dla 2 osób)
200 g pełnoziarnistego makaronu spaghetti
2 plastry szynki wiśniowej
2 ząbki czosnku
2 jajka
150 g jogurtu naturalnego 0%
7 dag startego sera żółtego (ja użyłam morskiego)
posiekana pietruszka
sól, pieprz
W miseczce roztrzepać jajka, połączyć z jogurtem oraz tartym serem. Odstawić.
Wędlinę pokroić w cienkie paseczki. Rozgrzać patelnię i podsmażyć na niej wędlinę, do momentu aż lekko się zrumieni. Dodać wyciśnięte ząbki czosnku. Podsmażyć jeszcze chwilę i odstawić. W między czasie ugotować makaron w osolonej wodzie al dente według instrukcji na opakowaniu . Odcedzić i z powrotem przełożyć do garnka. Do makaronu dodać podsmażoną wędlinę, wymieszać. Następnie dodać sos i wymieszać z gorącym makaronem, tak, aby makaron oblepił się sosem, a jajka się nie ścięły (nie podgrzewać!). Doprawić czarnym pieprzem (około 1/2 płaskiej łyżeczki). Makaron podawać posypany tartym serem oraz posiekaną pietruszką.
(porcja ok. 530 kcal)
Nie byłam przekonana co do tej zamiany, jednak nie czuję różnicy. To trochę dziwne, bo jednak tłuszcz jest nośnikiem smaku a jednak. :)
Bardzo przepraszam za jakość moich zdjęć. Nie zawsze mam dostęp do profesjonalnego sprzętu, a mój telefon nie cyka takich ślicznych zdjęć.. :|
* niestety nie pamiętam skąd miałam oryginalny przepis, więc przepraszam jeżeli ktoś rozpozna w nim swój przepis - nie chciałam nikomu podkradać pomysłu :)




Bardzo dawno nie jadłam carbonary a tak lubię :) Twoja wersja jest łatwa i zdrowa, podoba mi się :)
OdpowiedzUsuńPycha, u mnie dziś też spaghetti tylko bolognese ze świeżym szpinakiem(,kuchnia lidla,:)
OdpowiedzUsuń