W jeden dzień przygotowałyśmy wszystkie smakołyki, zgrana z nas drużyna!
Na razie podzielę się z Wami przepisem na babkę cytrynową. Inne pyszności pojawią się w kolejne dni.
Babka cytrynowa
30 dag mąki pszennej
12 dag mąki ziemniaczanej
25 dag masła lub margaryny
20 dag cukru pudru
6 jaj
cukier wanilinowy
skórka otarta z umytej cytryny
1 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
do nasączenia:
sok z 2,5 cytryny i 3 łyżki cukru
Lukier:
20 dag cukru pudru
3 łyżki soku cytrynowego
Tłuszcz ucieramy mikserem, dodajemy cukier puder, cukier wanilinowy, sól i nie przerywając ucierania dodajemy po jednym jajku. Następnie stopniowo dodajemy do masy obie mąki wymieszane z proszkiem do pieczenia i otartą skórką z cytryny. Ciasto wykładamy do formy wysmarowanej tłuszczem i wysypanej bułką tartą. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika (na 170st.) i pieczemy 50 - 60 min. Jeszcze gorącą babkę ostrożnie wyjmujemy z formy i wielokrotnie nakłuwamy cienkim patyczkiem.
Natychmiast nasączamy ją sokiem cytrynowym i odstawiamy do wystudzenia.
Składniki lukru ucieramy na gładką masę i oblewamy nią ostudzoną babkę.
Mam nadzieję, że wypróbujecie mój przepis i podzielicie się wrażeniami. Bardzo prosta babka (chyba nie spotkałam się ze skomplikowanym przepisem na babkę :) ) i naprawdę pyszna. Przełamuje słodycz wszystkich innych świątecznych wypieków.
A u mnie, chociaż za oknem nie ma wielkanocnego nastroju, to w domu jak najbardziej!
Rzeżucha musi być na wielkanocnym stole! :)
Życzę Wam radosnych i ciepłych świąt Wielkanocnych. Żebyście się nie przejedli i odpoczęli od codziennej gonitwy. :)








Brak komentarzy:
Prześlij komentarz